Plany noworoczne a podróże

„Nigdy nie zrealizowałam/em tego co sobie postanowiłam/em wraz z nadejściem nowego roku”. Słyszałam to wielokrotnie. Ja mam jedna skrajnie odmienne zdanie i moje plany udało mi się zrealizować. 🙂

Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że planuję realnie, ale ambitnie! Nie tylko mówię – ale również działam. Nie wyobrażam sobie życia bez podróży i wiem, że stwierdzenia „nie mam czasu/urlopu/pieniędzy” to tylko i wyłącznie wymówka! A ja…zamiast wymyślać wymówi – wolę wymyślać sposoby na kolejne, egzotyczne, zwariowane, daleie lub bliskie podróże!

Co zrobić by zrealizować plany?

Aby się udało, przede wszystkim trzeba wiedzieć – co ma się udać i być gotowym na spontaniczne decyzje J

Aby mieć perspektywy urlopowe i plan postanowiłam przede wszystkim napisać na blogu moje cele na 2014 rok:

  • Napiję się wina i posmakuję chaczapuri w Gruzji.
  • Stanę u stóp gorących źródeł, wulkanów, lodowca na Islandii i spotkam się z Elfami;)
  • Przemierzę bezdroża Szkocji na 4 kółkach, w 4 osoby.
  • W Cztery dni przejadę czterysta kilometrów na dwóch kółkach w Czechach.
  • W stolicy Szwecji sprawdzę czy nadal nie lubię lukrecjowych lodów.
  • Pojadę na spotkanie z norweskimi Fiordami.
  • Przemierzę Bornholm na dwóch kółkach.
  • Rozpocznę nieziemską, afrykańską przygodę czyli wyprawę samochodami przez czarny ląd z Polski do Ghany, której celem będzie przepadanie wzroku dzieci w Tufunde w Mauretanii oraz odwiedzenie szkoły w Bundoli w Ghanie.
  • Strzelę 4.000 kilometrów na rowerze w różnych stronach Świata.

Czy się udało?

Tak! Nawet znacznie więcej! W planach nie było safari wśród dzikich zwierząt w Republice Południowej Afryki, picia herbaty z Gejszami w Japonii, serpentyn w Swazilandzie, pokręcę się po Berlinie na dwóch kółkach, jesiennych spacerów po amsterdamskich uliczkach. Dodatkowo, zamiast strzelić 4.000km na rowerze w ciągu roku to strzeliłam ponad 5.000!

Co się nie udało?

Niestety wyprawa do Ghany (z przyczyn niezależnych) musiała zostać odłożona. Ale cóż… tak też się zdarza. Jestem jednak pewna, że wizyta w Ghanie odbędzie się szybciej niż mi się wydaje! J

„Myślimy o czymś, ba! śnimy o tym…

Ale każdego dnia znajdujemy sto wymówek, żeby tego nie zrobić.”

Martyna Wojciechowska „Przesunąć horyzont”

Co zrobić, aby „chcieć” stało się „móc”?

  1. Zastanowić się jakie miejsce chce się odwiedzić.
  2. Zapisać i oznajmić wszem i wobec, że w „tym roku” będziecie jechać do np. Peru, Barcelony i do Londynu!
  3. zastanowić się kiedy najlepiej tam pojechać, jednoosobowo czy z kimś (jeżeli z kimś to wspólnie ustalić najlepszy czas), przeliczyć jaki będzie koszt.
  4. Wyznaczyć sobie plan działania – sposób na zebranie środków, szukać tanich biletów.
  5. Być gotowym na zakup biletu „w jednej chwili”. Pewne ceny zdarzają się tylko raz 😉 Jeżeli już podjęliśmy decyzję o wyjeździe, to dlaczego nie skorzystać z super oferty.

Życzę powodzenia i udanych podróży w 2015!

„Podróż na tysiąc mil zaczyna się od pierwszego kroku.”

Przysłowie chińskie

KRUGER NATIONAL PARK

 

Wiadukt Glenfinnian

 

Highlands (2)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s