Czarnobyl – w centrum katastrofy nuklearnej

„To było gorsze niż wojna. Na wojnie widzisz broń, a to była niewidoczna śmierć, która znajdowała się wszędzie” – powiedział jeden z żołnierzy zajmujący się likwidacją skutków wybuchu reaktora jądrowego numer 4 w Czarnobylu.
26 kwietnia 1986 w reaktorze jądrowym bloku numer 4 elektrowni jądrowej, w wyniku przegrzania reaktora doszło do wybuchu oraz rozprzestrzenienia się substancji promieniotwórczych.
Tysiące ludzi było zaangażowane w likwidacje skutków katastrofy nuklearnej. Radioaktywne odpady pokrywały każdy milimetr ziemi…
Niewidzialna śmierć pochłonęła setki osób, a skutki promieniowania są odczuwalne do dziś…

Jak dziś wygląda miasto Czarnobyl?
Nadal pracuje tu ok. 300 osób! Nie ma już dzieci, młodzieży, szkół, przedszkoli. Cześć domów jest opuszczona, zawalona, rozpadająca się, ale duża cześć miasta cały czas jest zamieszkała i dla wielu mieszkańców toczy się tu normalne życie!
Promieniowanie w chwili obecnej (jesteśmy w centrum miasta) nie różni się od tego jakie mamy w swoich domach w Warszawie!!! (Obecnie pozuje nam 0.11 jednostek dawki promieniowania gamma). Wystarczy jednak przejść kilkanaście kroków dalej, aby dawka zwiększyła się kilkukrotnie, a nawet kilkunastokrotnie.

Wbrew ogólnie panującej opinii w Czarnobylu są sklepy, funkcjonuje hotel i restauracja, cześć domów jest zamieszkała zarówno przez ludzi, którzy wrócili po katastrofie do swoich domów jak i przez zatrudnionych tu pracowników.

Dookoła otacza nas bujna przyroda i gęste lasy. W oddali biegają dzikie konie, a w gęstwinach nie jest podobno trudno znaleźć wilki lub lisa.

Ps. O coś jeszcze chcecie zapytać? Jak tylko będę znała odpowiedź to się podzielę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s