2 dni na BALI

Koktajl w kraterze wulkanu, mężczyźni opasani w świątyniach chustami, zachód słońca oglądany z basenu nad morzem, kilometrowe wycieczki po polach ryżowych, pyszne jedzenie, po którym szaleją kubki smakowe, uśmiechy Balijczyków i radość spotykana na każdym kroku oraz piękne widoki. Pomimo tego, że turystyczne to można znaleźć wiele miejsc gdzie jesteśmy jedynymi turystami. Każdy kolejny dzień przynosi nowe, fantastyczne przygody…

10 rzeczy, które warto zrobić na Bali!

1.Spacerować po tarasach ryżowych usytuowanych na zboczach gór, które ciągną się po horyzont. 2.Włączyć się w lokalne obrzędy. 3.Zjeść szaszłyki z kurczaka zwane satay ayam , wegetariańskie gado-gado, smażony ryż czyli nasi goreng i popić świeżym sokiem z awokado, mango, ananasa, arbuza lub liczi.   4.Pozwolić sobie na szczyptę luksusu za niewielkie pieniądze i spędzić wieczór…

24 godziny w Dubaju!

Planowałam wrócić z Ghany do Polski, ale… nieoczekiwanie znalazłam się w Dubaju. Z powodu opóźnienia samolotu linie lotnicze Emirates zasponsorowały mi 24 godziny przygód w stolicy emiratów zwanej „Miastem ze złota”. Nocleg w ghańskiej chacie zamieniłam na 4* hotel, papki z tizetu serwowane w blaszanej misce na stoły uginające się od jedzenia, mycie w wiaderku…

Sierociniec dla słoni

Jedni uważają, że sierociniec jest ostoją dla słoni, które z powodów chorób i ran nie odnalazły by się w naturalnym środowisku. Inni potępiają ograniczenie ich wolności. Sierociniec dla słoni na Sri Lance mieści się w Pin­na­wa­le pomiędzy Co­lom­bo a Kan­dy. Ideą postania sierocińca było zadbanie o nie­peł­no­spraw­ne słonie lub przejęte przez kłusowników. Obecnie pełni głównie rolę…

Podróż do skalnego miasta… Wardzia

Gruzja potrafi zachwycić. Można się w niej zakochać. Kaukaz zapiera dech w piersi, a brak komercji i natłoku cywilizacji może ucieszyć nawet najbardziej wymagających turystów. Bardzo charakterystyczne dla kraju są miasta wykute w skale. Mnie urzekło skalne miasto w Wardzi – położone w południowej Gruzji, na zboczu góry Eruszeli, które do tej pory zamieszkują mnisi.…

GRUZJA

Gruzińska uprzejmość – prawda czy mit?

– Skąd jesteście? – pyta, pierwszego dnia naszego pobytu w Gruzji, kierowca marszrutki w Kutaisi. – Z Polski – odpowiadamy z uśmiechem. – Z Polski? – wykrzykuje – Polak i Gruzin to dwa bratanki! – ściska dłoń i poklepuje nas po ramieniu. Takie sytuacje nie były rzadkością. Wręcz przeciwnie. Słowo „Polak” wywoływało uśmiech, radość i…

podróż z mnichami

„Ty znowu gdzieś jedziesz?! Skąd Ty masz tyle urlopu i pieniędzy na podróże?”

„Ty znowu gdzieś jedziesz?! Skąd Ty masz tyle urlopu i pieniędzy na podróże?” – W związku z tym, że te pytania słyszę średnio kilka razy w tygodniu, a tuż przed wyjazdami nasilają się ze zdwojoną siłą, to pragnę wyjaśnić to zjawisko na przykładzie Szkocji, z której wróciłam… kilkanaście godzin temu 🙂 „Ty znowu gdzieś jedziesz?!”…