24 godziny w Dubaju!

Planowałam wrócić z Ghany do Polski, ale… nieoczekiwanie znalazłam się w Dubaju. Z powodu opóźnienia samolotu linie lotnicze Emirates zasponsorowały mi 24 godziny przygód w stolicy emiratów zwanej „Miastem ze złota”. Nocleg w ghańskiej chacie zamieniłam na 4* hotel, papki z tizetu serwowane w blaszanej misce na stoły uginające się od jedzenia, mycie w wiaderku…