Alpejska trasa panoramiczna na szosie

Trudno jest się w NIEJ nie zakochać od pierwszego wejrzenia. SZWAJCARIA – najpiękniejsza na 🚴‍♂️ 🚴‍♀️. Niewiele jest krajów, w których zachwycałam się prawie wszystkim. Z pewnością Szwajcaria należny do takich miejsc. Urocze miasteczka, które otoczone są alpejskimi szczytami, wspaniałe szlaki, z których rozpościera się niesamowity widok, kręte, górskie drogi idealne na szosę, trawa, która…

Magia Nowej Zelandii

Fotograficzna podróż przez wyspy pełne wulkanów, majestatyczne góry ze swoim najwyższym szczytem Mount Cook, zielonymi pagórki ciągnącymi się po horyzont, wąwozami i jaskiniami. Nic nie jest tu monotonne. A nie, jest – wszędobylski kolor ZIELONY, który pokrywa każdy zakątek ziemi, każde wzgórze i łąkę!   Dla tych, którzy mają ochotę na chwilę przenieść się do…

ZA CO POKOCHALIŚMY NOWĄ ZELANDIĘ

Prawie 350 kilometrów „z buta” i blisko 5000 kilometrów pokonanych samochodem na obu wyspach pozwoliły nam przywitać się, z tym kawałkiem ziemi, położony na krańcu świata. Ten dłuuuugi wpis jest dla tych, którzy lubią gdy ze ZDJĘCIAMI PODĄŻA HISTORIA. Nowa Zelandia nie przestawała nas zachwycać, zmieniała się z każdym kilometrem i prezentowała przy różnej pogodzie.…

PO ŚLADACH HISTORII – ĆIRO

Stacje kolejowe, wiadukty, tory, tunele, mosty, budynki, ciemne jaskinie pełne nietoperzy, pola, wzgórza, opuszczane wioski, czyli absolutnie niesamowita trasa rowerowa szlakiem dawnej kolejki wąskotorowej ĆIRO. Prawdziwe „MUZEUM NA POWIETRZU”. Są takie miejsca na świecie, których nie da się zapomnieć. Są takie drogi, krajobrazy i przeżycia, którym nie straszny jest mijający czas. Są też takie wspomnienia,…

Kosowo – nieodkryte państwo pełne gościnności

Terytorium sporne w południowej Europie. Państwo, które ogłosiło swoją niepodległość 17 lutego 2008 roku. Niedocenione, barwne, targane konfliktem. A mieszkańcy? Niezwykle gościnni i z szerokim uśmiechem witający Polaków. Kosowo zajęło szczególne miejsce na „mojej” mapie Europy. Oto 5 powodów dla których warto tam pojechać 🙂 1.POSŁUCHAĆ OPOWIEŚCI MIESZKAŃCÓW Przyjaźni, otwarci na rozmowę, dzielący się historiami,…

Kazachstan subiektywnie

Zwariowane podróże „na stopa”, zjazd na saneczkach z góry z widokiem na Ałmaty, wielogodzinne rozmowy (po rosyjsku!) ze współtowarzyszami naszej podróży – w pociągu, taxi, gościńcach, łapiąc stopa i po złapaniu, trekkingi po 3-tysięcznikach, wspaniałe spacery i nocleg w Szaryńskim kanionie, spontaniczne i liczne zmiany planów, droga przez step, liczne spotkania z orłami, 36-godzinne SLOW…