Niby nic,a tak „to” się zaczęło. Początki podjęcia decyzji o budowie szkoły w Ghanie.

Marzec, 2012 rok. Zapowiadało się niewinnie. Umówiłam się z Robertem – Prezesem Fundacji Dzieci Afryki. Spotkaliśmy się wtedy drugi raz w życiu. Miejsce nie należało do klimatycznych – pizzeria w centrum handlowym. Nie miało to jednak dla nas znaczenia. Nie mieliśmy w planach cieszyć się klimatem miejsca tylko omówić moją rolę i zadania w Fundacji…